|
Nie jesteś zalogowany. #1 2009-11-07 13:02:53
@12 Małp@Jestem chłopakiem lat około 28 pije jak każdy poranna kawę. Pewnego dnia było tak źle że odwieziono mnie do szpitala w Poznaniu i przesiedziałem tam 2 miesiące leczenia zdiagnozowano u mnie schizofrenie zdezorganizowaną... Po czasie pól roku przypominam sobie jak to było łapać uciekających stamtąd wariatów ciągle mam krzyk w uszach jak to jeden za mną wyleciał z odcinka zamkniętego i w chwile później się spowiadał ze tu mu też źle. Sednem sprawy jest jakiegoś typu atak myśli związanych z uciekającą szansą w życiu i tak spada się w dół. Dziś obejrzę Polska złotą jesień i poczekam do jutra jak co dzień będąc niedouczony o wyjściu i przejściu przez schizofrenie postarajmy się być dla siebie serdeczni. Offline |