Depresja -- Schizofrenia -- Borderline
Depresja -- Pytania i odpowiedzi
Czym różni się depresja od dołka psychicznego?
Każdy człowiek od czasu do czasu przeżywa gorsze samopoczucie, odczuwa pustkę i wypalenie.
Zwykło się wtedy mówić: "mam doła", "mam depresję". Z prawdziwą depresją ten stan ma
niewiele wspólnego.
Osoba chora na depresję nigdy nie czuje się lepiej, nie jest w stanie robić najprostszych
rzeczy, a ból psychiczny jest nieporównywalnie większy niż ten znany ludziom "w dołku".
Znane jest powiedzenie "weź największy smutek swojego życia i pomnóż go przez tysiąc;
otrzymasz namiastkę tej choroby".
Jakie są objawy depresji?
Symptomami poważnego zaburzenia depresyjnego są odczucia beznadziejności, bezradności, braku
wartości, winy, pesymizmu i smutku. Uczucia te utrzymują się od rana do wieczora, niemal
codziennie. Na ogół najgorsze chwile są wczesnym rankiem, po przebudzeniu.
Osoby chore tracą zainteresowanie pracą, nauką, w ogóle jakąkolwiek aktywnością, w tym
kontaktami seksualnymi. Często spotyka się spadek energii życiowej lub zaburzenia snu.
Zanikają wszelkie spotkania towarzyskie, osoba chora na depresję najczęściej całymi dniami
przesiaduje w domu.
[dep]
Jak należy leczyć depresję?
Depresja bezwzględnie wymaga leczenia psychiatrycznego, na ogół wystarczają indywidualne
spotkania z psychiatrą i przepisane przez niego leki, czasami wymagana jest hospitalizacja.
W ciężkiej depresji pacjent raczej nie powinien korzystać z pomocy psychologa; psycholog nie
zaszkodzi, ale wizyty w gabinecie nie przynoszą żadnego efektu.
Spotkania z psychologiem są natomiast pomocne w lżejszej depresji (depresji reaktywnej -
przyczyną choroby jest konkretne traumatyczne wydarzenie życiowe). W tych przypadkach
połączenie leczenia psychologicznego i psychiatrycznego jest korzystne.
Czy mówienie choremu "weź się w garść", zachęcanie go do aktywności może odnieść pożądany
skutek?
Nie. Osoba chora na depresję nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków. Zachęcanie jej
do aktywności, którym i tak nie podoła (chociaż nam - zdrowym - może to się wydawać banalnie
proste, wymagające jedynie odrobiny chęci), może w takiej osobie wzbudzić jedynie dodatkowe
poczucie winy (którym i tak jest już przesiąknięta). Chory na depresję nie symuluje, on
naprawdę nie może!
"Zrób to", "postaraj się" - takie słowa kierowane do chorego, są analogiczne do słów
"przebiegnij trochę", "rozruszaj tę nogę" kierowanych do człowieka ze złamaną nogą. Może i
mógłby przebiec kawałeczek, ale to tylko zwiększy jego ból. Problemem jest to, że złamaną
nogę widać, złamanej duszy - nie, i dlatego tak ciężko jest zrozumieć.
Czy leki przeciwdepresyjne uzależniają?
W ogromnej większości: nie. Wbrew powszechnej opinii leki przeciwdepresyjne, np. Prozac
(polski odpowiednik - Fluoksetyna) nie mają działania "euforycznego", a są jedynie
stabilizatorami, tłumią negatywne uczucia. Uzależnienia występują bardzo rzadko.
Czy reklamowane w telewizji popularne preparaty ziołowe typu "Deprim", "Persen" są pomocne w
leczeniu depresji?
Nie. "Deprim" i "Persen" w żadnym wypadku nie mogą być podstawą leczenia. Działanie
przeciwdepresyjne tych środków jest bliskie zeru, a ich efektywność porównywalna z wypiciem
szklanki zielonej herbaty.
Jaki jest średni wiek pacjenta cierpiącego na depresję?
W większości na depresję zachorowuje się pomiędzy 20, a 40 rokiem życia.
[dep]
Moja matka miała depresję, czy to podnosi ryzyko wystąpienia jej u mnie?
Niestety tak. Okazuje się, że w przypadku występowania depresji w rodzinie, ryzyko jej
wystąpienia u innych członków rodzinny jest wyższe niż w rodzinach "bezdepresyjnych".
[dep]
Jak długo trwa depresja?
Średnio epizod depresyjny trwa około pół roku. Po tym czasie depresja na ogół - leczona czy
nie - ustępuje. Niestety, mogą nastąpić nawroty choroby.
[dep]
Czy antydepresanty można przyjmować w czasie ciąży?
Dotychczas nie odnotowano podniesienia zagrożenia utraty płodu, ani też innych poważnych
defektów podczas przyjmowania tych leków w czasie ciąży. Zazwyczaj niebezpieczeństwo
wynikające z braku przyjmowania leku (np. ryzyko próby samobójczej), przemawia za
przepisaniem leku - dla dobra matki i dziecka.
[dep]